|
Pełny opis programu: |
Shadow File System z założenia, i jak sama nazwa wskazuje, jest system plików w
pliku. Wszystkie większe firmy korzystają z jednego dużego pliku, magazynu, w którym
zawarte są konieczne do działania programu komponenty. Ma to swoje plusy i minusy.
Jednak takie podejście jest jak się okazuje standardem i potrzebą. Dlatego też postanowiliśmy
stworzyć coś co pozwoliłoby nam korzystać z takich właśnie magazynów w naszych produkcjach.
Po rozpatrzeniu wszystkich za i przeciw postanowiliśmy oprzeć się na specjalistycznym
pakiecie programistycznym firmy Microsoft. Z tej decyzji wynikają pewne problemy
z uniezależnieniem od platformy, na której mogą działać nasze programy, ale w zamian
otrzymaliśmy sprawdzone i zoptymalizowane narzędzia, świetnie sprawdzające się w
życiu. Przy ich wykorzystaniu powstał cały system zarządzania, tworzenia i implementacji
'kontenerów BWR' zawierających odpowiednie dane. Włożone zostało w to dużo pracy
i mamy nadzieję, że zaowocuje ona w najbliższym czasie. Korzyści płynące z tego
rozwiązania są bardzo liczne. Oto niektóre z nich:
- bardzo szybki dostęp do zasobów - korzystanie z jednego dużego pliku pozwala na
uniknięcie zbędnych operacji poszukiwania, otwierania i zamykania plików/folderów
- niskie wymagania - nawet w krytycznych sytuacjach system kontenerów działa sprawnie
i nie zajmuje tylu zasobów systemowych co odpowiadająca mu duża liczba małych plików,
które wymagają własnych uchwytów i alokowania dla nich nowych zasobów
- ułatwienia w procesie tworzenia - Shadow File Sytsem nie wymaga, tak jak wiele innych
systemów plików w pliku, kompilacji zasobów po każdej najdrobniejszej zmianie, wymiana
na nowe, odpowiednich zasobów, odbywa się bardzo szybko i nie ma wpływu na inne
zapisane już pliki
- niezwykła szybkość i łatwość w zarządzaniu zgromadzonymi zasobami
- niezwykle prosta funkcja umożliwiająca podłączenie różnych kompresorów i dekompresorów,
oraz koderów i dekoderów w trakcie przenoszenia do i z kontenera
- możliwość zabezpieczenia kontenera przed manipulacjami z zewnątrz
|